Islandia: opłaty za Złoty Krąg od 2027 roku?
21.10.2026
Islandia wprowadzi opłaty za Złoty Krąg? Rząd przedstawił projekt

fot. AI
Zwiedzanie jednej z najpopularniejszych tras turystycznych Islandii może wkrótce kosztować więcej. Islandzki rząd chce wprowadzić opłaty za wstęp do trzech słynnych atrakcji Złotego Kręgu. Nowe przepisy miałyby zacząć obowiązywać już 1 maja 2027 roku. Ile zapłacą turyści i czy oznacza to koniec bezpłatnego podziwiania islandzkiej przyrody?
Złoty Krąg na Islandii. Koniec bezpłatnego zwiedzania?
Złoty Krąg (Golden Circle) to prawdziwa wizytówka Islandii i jedna z najchętniej wybieranych tras wycieczkowych na wyspie. W ciągu jednego dnia można tu zobaczyć spektakularne wodospady, gejzery i krajobrazy, które trudno porównać z jakimkolwiek innym miejscem na świecie.
Trasa obejmuje trzy wyjątkowe atrakcje:
- Park Narodowy Þingvellir, wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO,
- obszar geotermalny Geysir ze słynnym gejzerem Strokkur
- imponujący wodospad Gullfoss.
Do tej pory za wejście do tych miejsc nie trzeba było kupować biletu, choć w niektórych lokalizacjach obowiązywały opłaty parkingowe.
Teraz islandzkie władze chcą nałożyć opłaty. Przedstawiony projekt ustawy zakłada wprowadzenie jednej taksy umożliwiającej zwiedzanie wszystkich trzech atrakcji.
Nie chodzi więc o płatny wjazd na całą trasę Złotego Kręgu, ale o dostęp do konkretnych miejsc.
Ile będzie kosztować zwiedzanie Złotego Kręgu?
Według rządowej propozycji wysokość opłaty ma zależeć od terminu wizyty:
- W sezonie turystycznym, od czerwca do października, bilet ma kosztować 4500 koron islandzkich (ISK) od osoby.
- Od listopada do maja cena będzie niższa i wyniesie 3000 ISK.
Co ważne, opłata nie będzie pobierana osobno przy każdej atrakcji. Turyści otrzymają elektroniczną przepustkę, która umożliwi odwiedzenie wszystkich trzech miejsc. Dokument ma być ważny przez 12 miesięcy.
Nowe zasady obejmą osoby powyżej 18. roku życia, które nie są rezydentami podatkowymi Islandii. Z opłaty zwolnieni będą islandzcy rezydenci podatkowi, choć również oni będą musieli posiadać elektroniczną przepustkę z kodem QR.
Dla turystów planujących kilkudniowy pobyt na wyspie oznacza to dodatkowy wydatek, który warto uwzględnić w budżecie podróży.
A co z parkingami? Nie wszędzie będzie bezpłatnie
Wprowadzenie biletów ma również oznaczać zmiany w dotychczasowym systemie opłat parkingowych.
Zgodnie z przygotowanym projektem opłaty za parkowanie na terenach państwowych objętych nowym systemem mają zostać zliwidowane. Dotyczy to między innymi Parku Narodowego Þingvellir.
Nie oznacza to jednak, że wszystkie parkingi na trasie Złotego Kręgu będą bezpłatne.
W pobliżu Geysir i Gullfoss funkcjonują także parkingi zarządzane przez prywatnych właścicieli. Projekt nie przewiduje likwidacji pobieranych tam opłat.
W praktyce turyści podróżujący wynajętym samochodem zapłacą zarówno za wstęp do atrakcji, jak i za parking.
Dlaczego Islandia chce wprowadzić opłaty?
Islandia od lat przyciąga turystów niezwykłą przyrodą. Rosnąca popularność wyspy ma jednak ogromny wpływ na przyrodę oraz otaczającą infrastrukturę. Coraz większa liczba odwiedzających oznacza konieczność utrzymywania szlaków, parkingów, punktów widokowych i infrastruktury turystycznej.
Rząd argumentuje, że nowe opłaty mają pomóc w finansowaniu ochrony przyrody oraz dalszego rozwoju infrastruktury.
Według przedstawionych szacunków system mógłby przynosić od 6 do 7 miliardów koron islandzkich rocznie. W pierwszym roku obowiązywania nowych przepisów wpływy oszacowano na około 5 miliardów koron.
To znaczące środki, które mogłyby wesprzeć utrzymanie najczęściej odwiedzanych atrakcji.
Z drugiej strony Islandia już dziś należy do drogich kierunków turystycznych. Dodatkowa opłata oznaczałaby kolejny koszt dla osób, które chciałyby poznać najpiękniejsze zakątki wyspy.
Branża turystyczna ma zastrzeżenia
Propozycja islandzkiego rządu nie wszystkim jednak się spodobała.
Przedstawiciele branży turystycznej i lokalnych samorządów zwracają uwagę między innymi na fakt, że projekt obejmuje tylko trzy atrakcje w południowej części kraju, podczas gdy z podobnymi problemami związanymi z dużym ruchem turystycznym mierzą się również inne regiony Islandii.
Zastrzeżenia zgłosiła także Islandzka Izba Handlowa, wskazując na dodatkowe koszty dla odwiedzających oraz konieczność stworzenia i obsługi nowego systemu pobierania opłat.
Nie bez znaczenia jest również termin planowanego wprowadzenia przepisów. Wycieczki na 2027 rok są już sprzedawane, a nowe opłaty mogą wpłynąć na kalkulacje cen wcześniej przygotowanych ofert.
Od kiedy trzeba będzie płacić za Złoty Krąg?
Na razie nie ma powodów, by kupować dodatkowe bilety. Nowe opłaty są dopiero propozycją, a nie obowiązującym prawem.
Projekt został przedstawiony we wrześniu 2026 roku i skierowany do konsultacji publicznych, które zakończyły się 7 października.
Jeśli nowe przepisy zostaną przyjęte w proponowanym kształcie, opłaty zaczną obowiązywać 1 maja 2027 roku.
Osoby planujące podróż na Islandię w przyszłym roku powinny więc śledzić dalsze informacje dotyczące decyzji władz. Szczególnie jeśli zamierzają zwiedzać wyspę na własną rękę.
Złoty Krąg z pewnością nie straci przez to swojego uroku. Potężny wodospad Gullfoss, wybuchający gejzer Strokkur czy niezwykłe krajobrazy Þingvellir nadal będą zachwycać turystów. Wszystko wskazuje jednak na to, że w przyszłości podziwianie tych miejsc może wiązać się z dodatkowym wydatkiem.













































































































































































































































































