Duże podwyżki podatku turystycznego w Barcelonie!

27.02.2026

Od kwietnia 2026 roku turyści przyjeżdżający do Barcelony zapłacą nawet 15 euro dodatkowego podatku za dobę noclegu w tym mieście.


fot. Pixabay

Kataloński parlament przyjął właśnie przepisy, dzięki którym opłaty turystyczne w tym mieście będą jednymi z najwyższych w Europie.

Władze Barcelony podnoszą podatek turystyczny

Władze stolicy Katalonii od dłuższego czasu borykają się z problemem ogromnej ilości turystów i szukają sposobu na ograniczenie napływu odwiedzających.
Próbują go ograniczyć podnosząc podatki i opłaty turystyczne.
Na razie nie odstrasza to podróżnych, ale nowe stawki mogą to zmienić. Już od kwietnia zostaną one wprowadzone w Barcelonie, a zmiany zaklepał w środę kataloński parlament.

Jakie nastąpią zmiany

Zmiany zakładają podwojenie wysokości podatków noclegowych. Goście hotelowi zapłacą więc od kwietnia od 10 do 15 euro podatku za dobę (w zależności od klasy hotelu), podczas gdy obecne stawki to od 5 do 7,5 euro.
W górę idzie też maksymalna stawka podatku za wynajem prywatnego mieszkania – z 6,25 do 12,5 euro za dobę.
Jest to jednocześnie wstęp do kolejnego ograniczenia dla turystów, czyli zakazem wynajmu prywatnych mieszkań, który ma obowiązywać w Barcelonie od listopada 2028 roku.

Powody tak drastycznych podwyżek

Władze Barcelony deklarują, że dodatkowe przychody z podatku mają być w dużej części przeznaczone na rozwiązanie kryzysu mieszkaniowego w mieście, przede wszystkim na budowę tanich mieszkań.

City break w Barcelonie stanie się nieopłacalny?

Jak podwyżki przekładają się na finanse podróżników?
Para spędzająca dwie noce w 4-gwiazdkowym hotelu w Barcelonie (stanowią one niemal połowę wszystkich hoteli w mieście) będzie musiała od kwietnia zapłacić 45,60 euro podatku, bo nowa stawka dla hoteli tej kategorii ma wynosić 11,40 euro za noc od osoby.
Oznacza to znaczący dodatkowy koszt dla turystów, którzy lubują się w City Breakach.

Hotelarze oburzeni, turyści liczą pieniądze

Turyści uważają, że już ponoszą wystarczające koszty pobytu w Barcelonie, a zapowiedziane podwyżki to strzał w kolano.

niezadowoleni są również hotelarze, którzy obawiają się, że nowe stawki wpłyną na mocny spadek zainteresowania ze strony gości. Tym bardziej, że nie chodzi tylko o turystów – Barcelona jest czwartym największym miejscem na świecie pod względem wszelkiego rodzaju targów i konferencji, a ich goście nie są zwolnieni z nowych opłat.

Inne aktualności